poniedziałek, 5 maja 2014

Wizyta u fryzjera- Nowa Ja

 
 

Hejka Kochane!

 
 
Pewnie jeśli czytacie ten post jestem w drodze do Niemiec.
Na dzisiaj przygotowałam dla Was krótki post o kolejnych zmianach w moim życiu.
O pierwszych zmianach czyli o mojej nowej sypialni mogłyście przeczytać TUTAJ.
Dzisiaj pora na kolejne zmiany. A mianowicie na wizytę u fryzjera.
Muszę się Wam przyznać, że bardzo długo nie chodziłam do fryzjera.
Podobały mi się moje włosy i nie chciałam z nimi nic robić. Jednak ostatnio zmieniłam zdanie i w Wielki Piątek udałam się do fryzjera.
Chciałam sobie rozjaśnić całe włosy jednak fryzjerka doradziła mi na początek baleyage i podcięcie zniszczonych końcówek.
Powiedziała, że będziemy stopniowo rozjaśniać. Dlatego najpierw zrobiłyśmy tylko trochę jasnych pasemek ale zdecydowanie widać różnicę.
Przy nasadzie włosy są jasne. Jednak końcówki ciemniejsze, ponieważ kiedyś farbowałam włosy.
Z efektu jestem bardzo zadowolona. Jednakże za jakiś czas będę chciała dodać więcej jasnych włosów.
Pokażę Wam poniżej zdjęcie przed i po.
 
 
Jak się Wam podoba? Którą wersję mnie bardziej wolicie?
Chętnie się dowiem, jakie macie zdanie :)
 
Do następnego,
Aga:*