Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bebeauty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bebeauty. Pokaż wszystkie posty

środa, 23 lipca 2014

TAG All About Eyes

 
 

Hej Kochane!



 
 
Dawno nie było u mnie żadnego TAGu więc postanowiłam dzisiaj to nadrobić.
Oglądając filmiki na YT natrafiłam na film Maxineczki. Był to właśnie TAG o oczach.
Po obejrzeniu stwierdziłam, że jest ok i też go zrobię.
Składa się z 10 pytań, do których już przechodzę.
 
 
1. Ulubiony krem/serum pod oczy?
 Pod oczy używam żelu pod oczy, o którym pisałam TUTAJ 

 
A także używam kwas hialuronowy, który otrzymałam od Eveline.
 
 
 
 
2. Ulubiony korektor pod oczy?
 Pod oczy jak i na wszystkie niediskonałości używam korektora Stay Natural od Essence.

 
 
3. Ulubiony produkt do brwi?
 Moim ulubionym produktem do brwi jest paletka Essence, o której pisałam TUTAJ


 
4. Ulubiona baza pod cienie?
Używam bazy z Kobo i na razie spisuje się bardzo dobrze.
Jej recenzja również pojawiła się na moim blogu TUTAJ 

 
 
5. Ulubiona paletka cieni? (tylko jedna)
Jeśli miałabym wybrać tylko jedną, zdecydowanie byłaby to paletka 120 cieni, którą kupiłam jakiś rok temu na allegro.
Recenzja TUTAJ
 


 
6. Ulubiony płyn do zmywania makijażu oczu?
Do demakijażu twarzy jak i oczu używam płynu micelarnego BeBeauty z Biedronki.


 
7. Ulubiony tusz do rzęs?
 Obecnie moim ulubionym tuszem jest Lovely Curling Pump Up. Jego recenzja pojawi się niedługo na blogu.


 
8. Ulubiony eyeliner? (żelowy, kredka, w pisaku?)
Moim ulubionym eyelinerem jest żelowy eyeliner z Essence w odcieniu 01 Midnight in Paris.
 


 
9. Ulubiony pojedyńczy cień?
 Nie kupuję pojedyńczych cieni więc nie mam takiego ulubionego.
Używam tylko i wyłącznie paletek.
 
10. Ulubione okulary przeciwsłoneczne?
Na chwilę obecną mam jedną parę okularów, z których jestem zadowolona.

 
 
 
 
Zapraszam wszystkich do wzięcia udziału w tej zabawie.
Jeśli odpowiecie na ten TAG, zostawcie w komentarzach linki, chętnie poczytam :)


 



środa, 6 listopada 2013

Ostatnie nowości kosmetyczne i nie tylko

 
 

Hej Kochane!

 
 
 
Dzisiaj pokażę Wam kilka rzeczy, które udało mi sie ostatnio zakupić.
Są to głównie kosmetyki ale znalazła się też jedna bluzeczka i trochę biżuterii :)
 
 
Wypatrzyłam sobie ostatnio fajną bluzkę w Pepco. Na zdjęciu może nie wygląda rewelacyjnie ale gdy ją założę wygląda świetnie.
Cena to 19.99zł
 

 

 
 
Z biżuterii kupiłam też bransoletkę (4.99zł) i kolczyki (7.99zł)
 

 

 
Teraz przejdę do kosmetycznej częśći zakupów :)
 
Jakiś czas temu zakupiłam w biedronce płyn micelarny BeBeauty na promocji. Będąc ostatnio znów w Biedronce dokupiłam jeszcze 2 buteleczki.
 

 
 
Jakiś czas temu był szał na lakiery piaskowe. Chciałam sobie kupić z Golden Rose ale u mnie stacjonarnie nie mogłam znaleźć a nie chciałam przepłacać zamawiając na allegro. Ale w końcu ostatnio udało mi się je znaleźć. Zdecydowałam się na dwa kolory, z których jestem zadowolona.
Cena to 10.99zł
 

 

 
 
W Naturze kupiłam sobie nowy zapach. Jest nim bardzo słodki Playboy Super Playboy.
Cena to 25.90zł

 
 
Kolejną rzeczą jest już kolejna buteleczka tuszu My Secret Extra Lash Mascara
 
 

 
Razem z lakierami Golden Rose kupiłam pomadkę Nivea o zapachu truskawkowym
 

 
 
Ostatnią rzeczą są patyczki kosmetyczne firmy Milly. Są one niezbędne dla mnie przy wykonywaniu makijażu.
Cena to 1.97zł w Naturze.
 

 
 
Na chwilę obecną to już koniec moich zakupów. Wszystko potrzebne mam i na razie nie planuje kolejnych zakupów kosmetycznych.
A Wam co ostatnio udało się kupić? :)
Do następnego, buziaki,
Aga:*
 

piątek, 18 października 2013

Weekendowe nowości kosmetyczne

 
 
 

Hejka Kochane!

 
 
 
 
 
Dzisiaj krótki post, w którym chciałabym Wam pokazać co udało mi się upolować w ostatni weekend :)
 
 
W sobotę byłam na zakupach spożywczych ale musiałam odwiedzić Naturę. Widziałam gazetkę promocyjną i postanowiłam przetestować nowość Maybelline. A mianowicie chodzi o podkład Affinimat. Został on stworzony dla matowego efektu. Ma SPF17.
Na razie nic nie mogę powiedzieć o nim, ponieważ tylko dwa razy go użyłam więc nie mam wyrobionego jeszcze zdania na jego temat. Mój odcień to 02 Light Porcelain.
Cena to 18.99zł za 30ml (na promocji)
 



Będąc na zakupach w Biedronce kupiłam trzy rzeczy z promocji.
Pierwszą z nich jest wszystkim znany płyn micelarny BeBeauty.
Jest jeszcze na promocji 400ml za 7.99zł

 

Kolejne dwie rzeczy to pomadka o smaku Coca Coli i błyszczyk o smaku Sprite.
Na promocji kosztowały po 6.99zł.


 



Na razie to tyle z moich zakupów kosmetycznych.
A Wam co udało się kupić w ostatnim czasie?
Skusiłyście się na promocje w Biedronce? :)

Buziaki,
Aga:*


środa, 17 lipca 2013

#1 Projekt Denko ostatnich miesięcy

 
 
 
 
Witajcie Kochane!
 
 
Dzisiaj przychodzę do Was z pierwszym u mnie Projektem Denko. Są to produkty, które wykończyłam w ostatnim czasie. Więc żeby ten post nie był za długi przechodzę do rzeczy :)
 
Jako pierwszy przedstawię Wam płyn micelarny z Biedronki. Jest on już chyba wszystkim znany. Są jego przeciwnicy i jak wielbiciele, do których ja należę. Kiedyś już Wam o nim pisałam i podtrzymuję zdanie które o nim pisałam. Produkt dobrze zmywa makijaż, nie podrażnia oczu i skóry twarzy. Robi to, co powinien. Jego kolejnym plusem jest cena, która wynosi niecałe 5zł za 200ml.
Ostatnio dowiedziałam się również, że owy płyn jest produkowany przez Tołpę dla Biedronki. Niestety ma być wycofany więc zachęcam Was do jego zakupu póki jeszcze jest w Waszych Biedronkach, ponieważ jest wart wypróbowania chociaż.
 
 
 
Kolejnym produktem jest zmywacz do paznokci firmy Sensique, którego nie polecam. Nie dokończyłam go do końca, ponieważ nie mogłam. Zmywacz jest okropny. Nie za bardzo radzi sobie nawet ze zwykłymi lakierami. Ponadto wysusza skórki i pozostawia biały nalot na paznokciach, który potem trzeba zmyc wodą. Nie jest drogi i łatwo dostępny ale osobiście nie polecam.
Cena to 6zł za 200ml.
 
 
 
Kolejna jest pasta do zębów Sensodyne Whitening, którą kupiłam przez pomyłkę w Naturze. Pasta bardzo dobrze myje zęby, nie ściera szkliwa. Po dłuższym stosowaniu daje delikatny efekt wybielenia. Polecam ją choć nie jest to mój faworyt.
Cena to około 13zł za 75ml.
 
 
Podkładem jaki skończyłam przed latem jest podkład w żelu z Rimmela Match Perfection. Był to najlepszy podkład jaki miałam. Długo utrzymuje się na twarzy i nie tworzy efektu maski. Jest o nim osobna recenzja KLIK więc nie będę dużo pisać o nim tu. Chętnych odsyłam do recenzji.
Cena to około 30zł za 18ml
 
 
Zużyłam również suchy szampon Schwarzkopf Schauma Świeżość Bawełny. Jest to bardzo dobry szampon. Robi swoje i nie jest drogi. Niestety nie mam porównania do szamponów Batiste, ponieważ tamtych nie używałam. Szampon ma bardzo ładny zapach, który mi się podoba. Włosy po nim są świeższe, lekko uniesione. Jest dość wydajny. Jego jedynym minusem jest biały proszek, którego ciężko się pozbyć przy ciemnych włosach. Myślę, że na blond włosach nie będzie taki widoczny. Jednak mimo wszystko polecam. Jest dostępny w każdym Rossmannie i Naturze.
Cena to około 12zł za 150ml.
 
 
 
Ostatnimi dwoma produktami zdenkowanymi są zapachy.
Jednym z nich jest Pur Blanca Elegance, którą kupiłam jakiś czas temu gdy była na promocji za 19.99zł.
Jest to trzeci zapach z serii Pur Blanca.
Pur Blanca Elegance to delikatny kobiecy, lekki, orientalny zapach wypełniony kwiatowymi nutami, które dopełniają aromaty mandarynki i dzikich jagód. Jest to zapach dla pewnej siebie kobiety.
 
Nuty zapachowe:
nuta głowy: gruszka, mandarynka, dzika jagoda
nuta serca: gardenia, jaśmin, biała orchidea
nuta bazy: wanilia, bursztyn, białe piżmo
 
Zapach jest bardzo ładny, choć trochę ciężki dlatego polecam go na jesień i zimę ale utrzymuje się bardzo długo. Zamówiłam ten zapach z czystej ciekawości i dlatego że był w promocji. I nie żałuje tej decyzji. Jest całkiem inny od pozostałych zapachów z serii Pur Blanca. Połączenie zapachu kwiatów z zapachem owoców sprawia, że woda staje się orzeźwiająca.
Flakonik jest standardowy jak na tą serię.
Polecam zarówno tę wodę jak i wszystkie z serii Pur Blanca. Za na prawdę dość niską cenę mamy świetny zapach :)
Cena regularna to 30zł za 50ml
 
 
Drugim zapachem jest C-THRU Black Diamond.
 
C-thru Black Diamond to zapach inspirujący swoją elegancją. Zapach otwiera nuta cytrusów i zimnych przypraw, aby przejść przez nutę serca złożoną z wanilii i orchidei. Kompozycję bazy budują zmysłowe i ciepłe akcenty drzewa sandałowego, paczuli i bursztynu.
 
Zapach bardzo mi się spodobał do tego stopnia, że postanowiłam kupić kolejną buteleczkę.
Używałam go prawie codziennie i nie znudził mi się co rzadko się zdarza u mnie.
Zapach jest taki tajemniczy, który ma dwie swoje strony. Z jednej jest kobiecy, słodki a z drugiej z pazurkiem owiany tajemnicą. Ponadto długo się utrzymuje przez cały dzień.
Buteleczka jest zgrabna, mała, idealnie mieści się do torebki.
Jestem pewna, że jeszcze do niego wróce po okresie letnim. Mam z nim wiele przyjemnych wspomnień, które wracają do mnie wraz z tym zapachem :)
Ahh ten Mój Kochany M.. <3
Trochę się rozmarzyłam ale czas wracać na ziemię :)
 
A co do zapachu to zapomniałam dodać, że kosztuje około 20zł za 75ml.
 
 
 
Na tą chwilę to tyle zdenkowanych produktów.
Napiszcie jakie Wam kosmetyki udało się zużyć w ostatnim czasie.
A i powiedzcie mi czy używałyście innych perfum C-Thru i czy polecacie :)
 
Do następnego,
Aga:*