Pokazywanie postów oznaczonych etykietą podkład. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą podkład. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 23 listopada 2014

Mój Makijaż Dzienny



Witajcie Kochane!

 
 
 
 
 
Dzisiaj przychodzę do Was z makijażem. Jest to pierwszy tego typu post na moim blogu wię myślę, że będziecie wyrozumiałe i nie będzie dużo negatywnych opinii na jego temat :)
 
 
Krok 1. Na umytą tarz nałożyłam krem do twarzy i pod oczy. A następnie nałożyłam bazę pod makijaż.
 

Krok 2. Aby przygotować usta pod makijaż nałożyłam ochronną pomadkę.

Krok 3. Na przygotowaną twarz nałożyłam podkład.

Krok 4. Potem nałożyłam pod oczy korektor oraz kamuflarz na niedoskonałości.

Krok 5. Następnie wszystko utrwaliłam matującym pudrem.

Krok 6. Na całą powiekę ruchomą nałożyłam najjaśniejszy kolor z paletki Lovely.

Krok 7. W załamanie powieki nałożyłam ciemny matowy brąz z paletki Avon




Krok 8. Do nałożenia kreski użyłam czarnego cienia z paletki Lovely. Nałożyłam go na mokro.

Krok 9. Na dolną powiekę nałożyłam ten sam matowy brąz.

Krok 10. Rzęsy pomalowałam tuszem z Lovely Curling Pump Up, którego recenzja pojawiła się w ostatnim poście.

Krok 11. Na koniec pomalowałam usta pomadką z Rimmela.
 
 
 
 
 
Użyte kosmetyki:

 
* Kobo Baza pod makijaż
*Lirene City Matt 203 Jasny
* Rimmel Stay Matte 001 Transparent
* Catrice Camouflage Cream 010 Ivory
* Essence Stay Natural Concealer
* Lovely paletka cieni Nude Make Up Kit
* Catrice paletka cieni Absolute Nude
* Avon paletka cieni Mocha Latte
* Essence zestaw do brwi Hello Autumn  Walk in the Park
* Lovely Curling Pump Up Mascara
* Catrice Sun Glow Matt Bronzing Powder 010 Light Bronze
* Catrice Defininf Blush 030 Love & Peach
* Pomadka ochronna Lip Smacker Fanta Strawberry
* Essence Rozświetlacz Love Letters 01 Love Poem
* Rimmel Pomadka Lasting Finish by Kate 101 Rossetto
 
 
I jak Wam się podoba? Co myślicie, abym częściej dodawała posty z makijażami?
 
Miłego weekendu i do następnego,
 
 


czwartek, 10 lipca 2014

Paczka od Eveline-edycja lipcowa



Cześć Dziewczyny!
 
 
Dzisiaj przychodzę do Was ze spóźnionym postem prezentującym paczkę jaką dostałam od Eveline w ramach testowania w miesiącu lipcu. Notka jest opóźniona z powodu problemów technicznych z aparatem.
 
 


Dzisiaj przedstawię Wam tylko kosmetyki jakie dostałam, ponieważ jeszcze ich nie testowałam.
Więc zaczynam prezentację pudełka:
 

 
Pierwszym produktem jest Multiregenerujący olejek po depilacji 8w1.
 

 
Kolejnym jest Kojący balsam-kompres po depilacji.
 

 
Ostatnim już kosmetykiem z serii Just Epil jest Krem do depilacji miejsc intymnych.
 
 
 
Kosmetykiem do paznokci jest Luksusowy Olejek do regeneracji skórek i paznokci.
 
 
 


 
Do ust dostałam dwie pomadki w pięknych kolorach. Odcień Nude to numerek 643. Natomiast kolor różowy to numerek 634.
 
 
 
Ostatnim już produktem jaki dostałam jest podkład Ideal Stay. Kiedyś już dostałam ten fluid ale nie sprawdził mi się odcień.
 
 
Wy też w tym miesiącu dostałyście paczkę od Eveline?
A może używałyście któryś z tych kosmetyków?
Jeśli tak, jak się u Was sprawdziły?
Do następnego
 

 
 
 

piątek, 11 kwietnia 2014

Lirene Glam & Matt- Recenzja

 
 
Hejka Kochane!
 
 
Co u Was ciekawego? Ja właśnie poduczam się z niemieckiego, bo coraz bliżej do mojego wyjazdu. Trochę sie nim stresuję ale i też się cieszę z tego powodu. Ale nie o tym chciałam dziś Wam napisać.
W ulubieńcach marca 2014 przedstawiłam Wam mój ulubiony ostatnimi czasy podkład Lirene Glam & Matt. Post o ulubieńcach TUTAJ .
 
 
 
 
Opis producenta: Duo Effect - fluid o podwójnym działaniu. Matuje dzięki systemowi pigmentów nowej generacji, które rozpraszają i odbijają światło od powierzchni skóry. Rozświetla sprawiając, że cera wygląda świeżo i promiennie, bez efektu błyszczenia.
Spektakularne rezultaty - nieskazitelna twarz w każdym świetle.

 
 
Skład:

 
Cena: 40zł
 
Pojemność: 30ml
 
Moja opinia: Swój podkład kupiłam w kolorze najjaśniejszym, czyli 01 Jasny.
Myślałam, że będzie to idealny odcień dla mnie, ale jest trochę za ciemny na chwilę obecną. Mam jednak nadzieję, że jak się opalę będzie idealny.
Ponadto podkład się utlenia, co sprawia, że dodatkowo ciemnieje na twarzy. Ale z tym też umiem sobie poradzić.
 
 
Konsystencje ma taką idealną. Nie jest gęsty ale też nie jest wodnisty jak np Affinimat z Maybelline.
Krycie ma średnie, dzięki czemu nie tworzy efektu maski. Podkład zakrywa mi wszystkie zaczerwienienia i ładnie wyrównuje koloryt cery.
Dodam, że fluid bardzo ładnie a zarazem delikatnie pachnie.
Kosmetyk ładnie rozświetla cerę. Sprawia, że wygląda ona na wypoczętą a jednocześnie lekko matuje. Mat ten jest jednak delikatny i subtelny.
Podkład jest dość trwały, nie ściera się. Jednak efekt matu po 3 godzinach znika i cera zaczyna się błyszczeć. Wtedy nie pozostaje nic innego jak przypudrować twarz. U mnie najgorzej świeci się strefa T. Ale mam cerę mieszaną, więc mnie to nie dziwi. Mało który podkład sobie z nią radzi.
Co do opakowania bardzo mi się podoba. Szklana buteleczka z czerwoną nakretką wygląda ekskluzywnie i bardzo ładnie. Podkład zawiera również pompkę, która dozuje odpowiednią ilość produktu.

 
 
Podsumowując z podkładu jestem zadowolona. Ma swoje zalety ale i wad też się dopatrzyłam.
Plusy:
* ładnie się rozprowadza po twarzy
* nie tworzy efektu maski i nie pozostawia smug
* delikatnie pachnie, jednak po nałożeniu zapach jest niewuczuwalny
*rozświetla i sprawia, że skóra wygląda świeżo
* delikatnie matuje na pewien czas
 
Minusy:
* na chwilę obecną odcień jest trochę za ciemny
* szybko się utlenia
* efekt matu znika w dość szybkim czasie
 
 
 
 Miałyście może ten podkład? Jakie macie z nim doświadczenia? Chętnie poczytam.
A jaki jest Wasz ulubiony fluid i jaki polecacie mi przetestować?
 
Miłego popołudnia.
Do następnego,
Aga
 
 
 
 Przypominam Was o trwającym konkursie
 
 
 

 

czwartek, 3 kwietnia 2014

Ulubieńcy marca 2014

 

Witajcie Kochane!

 
 


 
 
Marzec minął bardzo szybko i juz mamy nowy miesiąc. Zatem pora na ulubieńców miesiąca marca.
Jest ich niewiele ale za to godnie mi służyły przez cały miesiąc.


Jakiś czas temu kupiłam nowość marki Lirene a mianowicie podkład Glam&Matt.
Mój odcień to 01 Jasny. Używam go od początku miesiąca i początkowo miałam mieszane uczucia do niego. Jednak po dłuższym stosowaniu bardzo się z nim polubiłam.
Ma lekką konsystencję, co sprawia, że na twarzy wygląda bardzo naturalnie i nie tworzy maski.
Krycie ma lekkie, ale mi to wcale nie przeszkadza. Nie wysusza skóry ani nie podkreśla suchych skórek. Ma satynowe wykończenie więc bez przypudrowania raczej się nie obędzie.
Cena to około 40zł w Drogerii Natura.


 
 
 
Jako różu używałam matowego różu z Catrice w odcieniu 030 Love & Peach.
Róż jest bardzo dobrze napigmentowany, świetnie rozciera się na policzkach i dobrze współgra z moimi podkładami i pudrami. Wytrzymuje cały dzień na twarzy i nie wędruje po niej.
Kolor jaki pozostawia na twarzy jest idealny na okres wiosenno-letni, jednak ja używam go przez większość roku, nawet zimą.
Więcej o nim napiszę w osobnej recenzji już niebawem.
 
 

 
 
Do niedawna ze swoimi brwiami nie robiłam kompletnie nic poza ich regulacją.
Jednak ostatnio sporo naczytałam się na blogach i wysłuchałam w filmikach na YT o paletce do brwi z Essence i postanowiłam ją zakupić.
Od tego momentu nie wyobrażam sobie wyjść bez makijażu swoich brwi ową paletką. Używam ciemniejszego koloru i dla mnie jest idealny. Cień utrzymuje się na brwiach cały dzień i nic się z nim nie dzieje. Bardzo gorąco polecam wypróbować paletkę. Jedyną jego wadą jest twardy pędzelek, którym nie da się malować.
 

 
 
Moją ulubioną pomadką w ostatnim czasie stała się Kobo Fashion Colour w odcieniu 108 Fuchsia.
Kilka razy widziałam ją w filmikach PannyJoanny, spodobała mi się i postanowiłam ją zakupić.
Był to bardzo dobry wybór. Pomadka wgryza się w usta i nie schodzi z nich przez około 5-6godzin. Można w niej jeść i pić a mimo to pomadka dalej jest na ustach.
 

 
 
 
Tusz jaki w tym miesiącu sobie upodobałam to prezent, który otrzymałam przy zakupach w Naturze 8 marca.
Mowa tu o mascarze pogrubiającej Sensique XXL Volume Color Care. Oczywiście jest w kolorze czarny.
Tusz ładnie pogrubia i rozdziela rzęsy, szybko wysycha i nie kruszy się.
 

 
 
To tyle moich ulubieńców.
A jakie kosmetyki Was w tym miesiącu urzekły, dajcie znać. Chętnie się dowiem.
 
Miłego popołudnia,
Aga:*
 


wtorek, 4 marca 2014

Haul kosmetyczny #1

 
 
Hej Kochane!
 
 
Dzisiaj chciałabym Wam pokazać nowości kosmetyczne, które udało mi się kupić w styczniu i lutym. Trochę się tego nazbierało, więc od razu przechodzę do pokazania Wam ich.
 
 
 
Na początku stycznia była promocja w Biedronce, więc skorzystałam i kupiłam kilka rzeczy. Jednak ich cen nie pamiętam.
 
 
Kupiłam dwa żele pod prysznic z Lirene.
Pierwszym z nich jest żel o zapachu Soczyste Winogrona
 
 
Drugim jest zapach Kuszącej Gruszki

 
W Biedronce kupiłam też 3 pasty do zębów Smile White 3D

 
 
W aptece kupiłam dwa opakowania kremu z Ziai. Jeden jest w trakcie używania. Drugi jest jeszcze zapakowany. Kupiłam dwa, ponieważ bardzo trudno jest u mnie dostępny, a jest rewelacyjny.
A mówię o kremie nawilżającym matującym 25+.

 
 
Wczoraj będąc na zakupach w Nowym Sączu wstąpiłam do Rossmanna i kupiłam kilka kosmetyków.
Pierwszym z nich jest podkład Rimmel Stay Matte w odcieniu 091 Light Ivory.

 
Drugim podkładem jaki zakupiłam jest jeden z moich ulubionych podkładów. A mianowicie Lirene City Matt. Mój odcień to 203 Jasny.

 
Kupiłam również na promocji puder z Maybelline Affinitone w odcieniu 09.

 
W Rossmannie kupiłam jeszcze dwa tusze do rzęs.
Jednym z nich jest Wibo Growing Lashes Mascara.

 
Kolejną mascarą jest Lovely Pump Up Mascara.

 
 
Największe zakupy poczyniłam w Naturze. Tę drogerię odwiedzam bardzo często, więc tam robię największe zakupy.
 
Pierwsza rzecz jaką kupiłam to Nawilżający balsam do ciała pod prysznic z Nivea.

 
Kończy mi się mój ulubiony szampon do włosów, więc zakupiłam kolejne już opakownie. Nie wiem ile butelek tego szamponu zużyłam ale na pewno kilka-kilkanaście.

 
Do tej pory niewiele robiłam ze swoimi brwiami. Ostatnio jednak zdecydowałam się to zmienić i zakupiłam zestaw do brwi z Essence.

 
 
Kupiłam również korektor z Essence. Mój odcień to 03

 
 
Na promocji kupiłam pomadkę Maybelline Color Sensational w odcieniu 280 Purple Glam.

 
 
W Naturze kupiłam również cztery tusze.
Pierwszym z nich jest 3w1 Mascara z My Secret.

 
 
Kolejnym jest Max Factor 2000 Calorie

 
 
Na promocji był również jeden z ulubionych tuszy więc musiałam go kupić. Mowa tu o My Secret Extra Lash.

 
 
Ostatnim już tuszem jaki zakupiłam w ostatnim czasie to Maybelline Rocket Volume Express.
 

 
 
Na wyprzedażach kupiłam również osiem lakierów do paznokci.
 
Kobo Colour Trends odcień 20 Mexico

 
 
Kobo Colour Trends odcień 34 Beijing
 
 
 
Bell Fashion Colour odcień 811

 
 
Bell Fashion Colour odcień 804
 
 
 
Bell Fashion Colour odcień 802

 
 
Bell Fashion Colour odcień 807

 
 
 My Secret odcień 167 Kiwi (pachnie podczas wysychania)

 
 
Sensique Strong & Trendy Nails odcień 173

 
 
 
 
To koniec moich zakupów ostatnich. A Wy co w ostatnim czasie kupiłyście?
A może miałyście lub macie któryś z kosmetyków przedstawionych powyżej? Jesli tak jak się sprawdzają u Was? Jesteście zadowolone z nich?
Chetnie poczytam :)
 
A tym czasem uciekam.
Do następnego, buziaki,
Aga:*